ďťż
Company Name

Ursus 4512 za 30 tyś - warto?

Witam
Dziś pojechałem zobaczyć ursusa 4512 r. 1994 (15lat), komfortowa kabina, tylne wąskie opony-nowe, układ kierowniczy bez spomagania.
Ciągnig z wyglądu wygląda w stanie BDB.
I ty mam pytanie:
Gośc mówił, że ciągnik ma 3300 MTG.
Nie chcę mi się coś wieżyć w to że ma taki mały przebieg, gdyż w ciągniku zastały wymienione opony tylne, przednie oraz w przekładni kierowniczej jest luz.

Ciągnik za 30 tyśiecy.
Czy warto brać taki ciągnik czy już lepij poszukać ze spomaganiem układu kierowniczege i szerokimi oponami?



Nie warto ponieważ mój znajomy ma taki o to ciągnik i bardzo na niego narzeka gdyż jest za ciężki na przodzie i ciężko się nim kieruje. Ja bym Ci radził 4514 nawet by mógł być starszy ale dołożysz i masz nieporównywalnie lepszą prace.

Ciekawe co twój znajomy powie o kierowaniu ciapkem z turem bez wspomagania z podkręconym udźwigiem?? Ja kieruje jedno ręką. Nie wiem jak się kieruje 4512 bo nigdy nie jeździłem nim.

Tylko, że ja szukam bez przednigo napędu - nie ma takiej potrzeby.
Czy ktoś ma 4512 bez wspomagania? Jak w nim chodzi kierownica?

Czy wogóle 4512 miał wspomaganie?



Przejżałem kilka ofert na allegro i te modele nie mają wspomagania. Co do napędu to zawsze się przyda a na ile ha ma pracowac traktor?

Kolego odpuść sobie ten ciągnik. Wielu co go ma lub miało to nie ma o nim zbyt pochlebnej opinii. Zły rozkład masy, słaby uciąg no i jeszcze te wąskie oponki w standardzie.

No felgi wraz z oponami przydało by się zmienić.
Ja czytałem w gazetach i ludzie chwalą te ciągniki.
A jak w tych 4512 chodzi kierownica? Ciązko czy lekko? Może tak samo jak w 4512?

Myślę, że z tym kręceniem powinno być tak samo jak w 2812 itp. ale jak mowią, że złe rozmieszczenie masy może to troche utrudnić. ;)

No to może czytałeś wypowiedzi tych, którzy mają go jako ciągnik pomocniczy i chwalą za spalanie. Na ciągnik główny to on się nie nadaje. Ma słabszy uciąg od c360.

Ta 60KM słabsze od 52KM, nie wiesz to się nie wypowiadaj.

Może ty się nie będziesz wypowiadał bo widzę, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Gdzie napisałem, że ma słabszy silnik ?? Napisałem, że ma słabszy uciąg, a na uciąg ma wpływ nie tylko moc silnika ale masa i rozkład masy i szerokość opon i jeszcze kilka innych czynników.

Źle sie wyraziłem, ale mniejsza o to, nawet na waskich oponach można dużo zdziałać, a Ci co piszą głupoty na temat uciągu i rozkładu masy poprostu nie umieją pracować tymi ciągnikami.

Z tym uciągiem to różnie bywa, powinno się wydawać ze im szersze opony tym większy uciąg ale jak są węższe to ciągnie mniejszą powierzchnią i na mniejszą powierzchnie jest większy nacisk. Jesli opona ma 320mm i ciągnik waży 3 tony to 3 tony naciska na powierzchnię 32cm jesli ma 42cm to już inaczej.
Na pewno na wąskich oponach będzie szybciej wchodził w ziemie co sprawi wrażenie mniejszego uciągu ;) Szybciej się zakopie i w cięzkiek orce nawet przy dobrych warunkach będzie się "rył" w ziemie.

Czy aby na pewno c-360 jest cięższa od 4512? Wydaje mi się ze nie, a nawet jesli to różnica jest niewielka. Po za tym co za problem zmienić felgi i opony? Dla chcącego nic trudnego a takim 4512 na pewno lepiej się pracuje jak sześćdziesiątką.

To, że c360 jest cięższy od 4512 też nigdzie nie napisałem. Bo to nie jest prawda. Co do zmiany na szersze koła masz rację ale kolega wyraźnie napisał, że ten ciągnik ma wąskie ogumienie. W wymiana felga + opona x2 to dodatkowy koszt.

Ale ogumienie to nie jest powód aby rezygnować...

Masz rację. Ale jeśli ja miałbym kupić kiepski produkt jakim dla mnie niewątpliwie jest Ursus 4512 i do tego dołożyć nowe opony i felgi to podziękowałbym na samym wstępie. Wolałbym kupić coś innego za te pieniądze.


Ta 60KM słabsze od 52KM, nie wiesz to się nie wypowiadaj.
A nie przypadkiem 66??


Źle sie wyraziłem, ale mniejsza o to, nawet na waskich oponach można dużo zdziałać, a Ci co piszą głupoty na temat uciągu i rozkładu masy poprostu nie umieją pracować tymi ciągnikami.
Podobnie mówią o 3512. Tym ciągnikiem trzeba umieć jeździć.

66 KM to miały bodajże po roku 98 a przed to miały 60 KM.

No właśnie tu się spotkałem z 2 wersjami i nie wiem na 100% jak to było. 4514 wszystkie są 66km

A nie wydaje mi się. Jest z nimi tak samo jak napisałem wyżej.

z 4514 nigdzie nie zetknąłem się z mocą 60 km. Zresztą oznaczenie by nie pasowało

O ile mnie pamięć nie myli to kris14 ma 4514 co ma 60 KM.

Pierwsze dwie cyfry oznaczenia ciągników są od moc silnika w KW. Gdyby 4514 miał 60 km to musiało by być inne oznaczenie (nie chce mi się teraz przeliczać ale zapewne około 4014). Wersja 2x4 mogła mieć obniżono moc ze względu na brak napędu 4x4.

Akurat w przypadku tej serii to z tymi liczbami się nie sprawdza. Ursusy 45xx do roku 1998 miały 60 KM, po roku 1998 miały 66 KM, a te produkowane w ostatnich latach mają 68 KM.

Tak, za kocham agrofoto, że ktoś twierdzi że c 360 ma lepszy uciąg od 4512, to że ciężki przód ma 4512 to przez silnik 4 cyl a reszta jak w 3512 ale przecież obciążniki przednie można zdjąć dołożyć kilka krążków na tylne koła i jeśli są tam nowe radialne 13,6/36 to w większości przypadków uciąg będzie lepszy jak na łysawych 16,9/30 ;) , dla przykładu wujas kupił zetora 5711 na kołach 12,4/36 płakał że nie będzie uciągu i co się okazało te łysawe michelin dają lepszy uciąg dla zetorka o masie własnej 3,5t niż c 360 na standardowym ogumieniu,
cena za tego 4512 wydaje mi sie atrakcyjna bo po tyle to 3512 chodzą a tak wogóle to co innego kupisz 60km za taką kase i w tym roczniku?
Luzy w układzie kierowniczym mogą powodować to że się ciężej kieruje ale luzy można zlikwidować i odpowiednie ciśnienie w przednich i tylnych kołach i będzie dobrze.
Przebieg jaki podaje sprzedawca może być podejrzany, musiał by bardzo dużo jeździć po szosie żeby zedrzeć opony, żeby ocenić przebieg oblukaj lepiej ramiona tuz i dolny zaczep czy ma duże luzy to więcej powie jak luzy w ukł kierowniczym, jeśli dolny zaczep mocno kołysze się na boki to napewno przebieg jest wiekszy.

Co do zmiany opon na szersze to nie taki problem bo felga 30 calowa pod oponę 16,9 kosztuje jakieś 580 zlotch.
Natomiast jeśli chcesz kupić dobre opony na fele 36 to musisz zapłacić więcej jak za oponę na felgę 30 calowa.
Jak by ci się szykowała zmiana opon to można pomyśleć nad nowymi felgami, albo kaplet obciążników za jakieś 1200 zł, po jakieś 100 kg na jedna stronę i tez będzie zaparcie.
Uważam ze z powodu opon nie można dyskryminować ciągnika bo on ma dużo lepsze parametry jak C-360 troszkę popracować nad tym aby zapewnić mu odpowiednia przyczepność i będziesz zadowolony z tego ciągnika


Pierwsze dwie cyfry oznaczenia ciągników są od moc silnika w KW. Gdyby 4514 miał 60 km to musiało by być inne oznaczenie (nie chce mi się teraz przeliczać ale zapewne około 4014). Wersja 2x4 mogła mieć obniżono moc ze względu na brak napędu 4x4.
Andrew jest tak jak pisze Malutki, do 98r miały 60km a po 66, te nowe juz 68.

Dajcie spokój z tymi oponami, mam do czynienia z szerokimi i z wąskimi oponami na różnych ciągnikach i wiem jedno nie ma co cudować z szerokimi kapciami tylko kupować nowe i uciąg jest dobry, pozatym 13,6/36 dobre są do oprysków nawozów i do międzyrządzi, już ktoś na af pisał że założył nowe 13,6/36 radialne i ciągnik bestia
ps. @Daniu gdzie widziałeś nową oponę 16,9/30 za 580zł? (tyle to kosztuje kormoran 12,4/28 do ciapka ha ha)

Chłopaki a jak z układem kierowniczym? Lekko chodzi, podobnie jak w 3512 ;) ?

A cena możliwa za ciągniczek (30tyś )?
Czy długo jeszcze bym pojeździł z tymi luzami (nie duże) na kierownicy?
Dodam tyle że ciągnik bardzo mi się podoba. Był garażowany jak i reszta jego maszyn (kobajn, itp) ...

Ogólne pytanie:
Brać czy nie :P ?

Aha... i jak z skrzynią biegów czy np. prędkość jazdy na pierwszym lub drugim biegu jest taka sama jak w 3512?

Ja bym brał, bo po tyle to chodzą 3512 a 4512 przynajmniej w moich stronach to rarytas, jeśli tak jak piszesz luzy na kierownicy sąmalutkie to może i faktycznie przebieg jest taki jak podaje sprzedawca bo malutkie luzy to co to znaczy dla ciebie? bo u mnie w mf pół obrotu kierownicą mogę zrobić ;), z tymi luzami to nigdy się nie rozstaniesz najwyżej zmniejszysz wymieniając ślimak ze śrutami za 100 kilka pln ale to mało istotne, sprawdz lepiej jak wygląda przednia oś i sworzeń na przedniej osi czy jest sztywny czy panewki się nie wysuneły oraz czy nie ma przecieków na zwolnicach i na sprzęgle oraz czy sprężarka przy silniku się nie obrywa lub była oberwana, przejedz się na terenowych biegach czy nic nie hurgota w skrzyni.
Jak napompujesz po 2,4atm przód to będziesz jednym paluszkiem kręcił ;)

Ferdek07 ja pisałem ze felga 30 cali kosztuje jakieś 580 zł coś nie doczytałeś posta .

Co do tematu to 30 tys za taki ciągnik z tego roku to przystępna cena .
Biorąc pod uwagę usterki które opisujesz to musisz wysprawdzac czy to tylko tyle i mniej więcej przekalkulować ile musiałbyś jeszcze dołożyć.
Moim zdaniem jak byś jeszcze do niego nawet tysiaka dołożył i ciągnik by był git to myślę ze warto go wziąć

To dla porównania:
Ojciec kupił miesiąc temu 4512 z 1989 za 26300 patrzył do jednej zwolnicy i wymienił części za 450 zł, a tak po za tym traktorek gitara zobaczymy co będzie jak wiosna przyjdzie?


Aha... i jak z skrzynią biegów czy np. prędkość jazdy na pierwszym lub drugim biegu jest taka sama jak w 3512?
mam ten ciagnik od kilku lat i sobie go bardzo chwale male spalanie malo awaryjny, łyse opony to zaden oznak zuzycia ciagnika one juz tak poprostu maja przod leci w kazdym tyl troche wolniej ale tez przy transporcie po szosie nie duzej niz kilka sezonow a luz w kierownicy to tak ma byc :D jak cos to pisz na pw

Cena jest dość wysoka ale te ciągniki nie są tanie patrząc na ogłoszenia to za te cenę zbyt wiele ciągników nie ma. jeśli jest w dobrym stanie kupił bym go bez zastanawiania. :)

Trzeba przyznać że cena jest sporo może dobrze w takiej sytuacji byłoby poszukać jakiegoś MF to już ciągnik robiony na licencji a oryginalny MF moim zdaniem będzie ciągnikiem wytrzymalszym od Ursusa na licencji za 30tyś powinno się znaleźć w dobrym stanie Anglika MF :).Wiem po ludziach że te oryginały służą lepiej w sensie że np:silniki wytrzymują dużo więcej Mtg.

Miałem 2 takie ciagniki i cos na ten temat mogę powiedzieć, w pierwszych rocznikach wspomaganie było montowane na zamówienie tak jak hydraulicznie włączany WOM i rzadko w którym egzemplarzu wystepuje

co do układu kierowniczego, jeśli ktoś mówi że ciężko sie kręci to chyba nigdy ciagnikiem nie jeżdził ;)

a luz w układzie najczęściej pojawia sie na sworzniu tym z przodu co łączy oba ramiona górne i dolne (naprawa nie przekroczy 300zl)

sama przekładnia kierownicza ma niewielki luz fabryczny 18stopni i po 9tys mth sie nie zwiekszył :D ;)

wąskie koła ma wiekszosc 4512 i do wiekszosci prac wystarczą , zawsze mozna poszukac szerokich uzywanych felg od jakiegos mf i dac wieksze opony,
moj kolega w styczniu zmienił w 4514 opony na 480/70/30 radialne czeskie i płacił po 1200/szt brutto

a nowe felgi 30' kosztuja 700zl, a 34' (jak w 5314) ponad 900

co do ceny felgi 30 cali to mam informacje z przed miesiąca ze sklepu z częściami zamiennymi do ciągników ursus

to jest sklep zaraz przy fabryce ursusa i tam za taka felgę w styczniu chcieli 580 zł

ale u innych przedstawicieli handlowych może i kosztuje 700 zł ,w końcu każdy chce zarobić

Ostatnio myślę nad Zetorem 7245....
Powiedzice wady i zalety tego ciągnika, oraz jaka kabina w nim jest (komfort czy zwykła), jaką ma moc ten silnik w KM.
Jak się na nim jeździ, itp...

no powiem ci porównując zetora 5211 i ursusa 4512 pryzma 2m wysoka i takie same rorzutniki i zetor bez problemu podchodzi a ursus ma problemy i czasami ciagac trzeba :P a ja ci polecam cos z innej bajki mf-a 3060 tydzien temu kupiłem takiego ;) lux maszyna

Ja miałem 4512 z 90 r i lżej kierownica chodziła niż w mf-255 ale 4512 był bez obciążników a mf miał 4x25, co do masy to tył wcale nie jest taki lekki, bo sama kabina komfort sporo waży, mój był na wąskich oponach ale radził sobie z pługiem 3x30 tak jak c-360, ale na szerszy przypuszczam że szedłby lepiej bo te wąskie troche się wcinały w glebe i zostawiały głębokie ślady.

Polecam ursusa 4512. Nie posiadam takiego ale jakoś mi sie podoba :)

Teraz napiszcie mi wszystko o zetorze 7245 :P


no powiem ci porównując zetora 5211 i ursusa 4512 pryzma 2m wysoka i takie same rorzutniki i zetor bez problemu podchodzi a ursus ma problemy i czasami ciagac trzeba :P a ja ci polecam cos z innej bajki mf-a 3060 tydzien temu kupiłem takiego ;) lux maszyna
pewnie że lux maszyna bo pali pewnie mniej od 5211 :P, a tak poważnie to czy mf-a z elektroniką kupić za 30 tys to nie samobójstwo? ja wolał bym już coś z mf 690 lub polskiego 4514 czy też 4512, śmieszą mnie troche porównania 4512 do zetora 5211, akurat znajomy posiada 4512 66km koła 16,9/30 i posiada zetora 7245 to i tak wszystko robi 4512

Zetora 5211 to bardziej można porównywać do Ursusa 3512 na szerokich kapciach i z komfortową kabiną.

<Szeryf> na początku chodziło Ci o 4512 a teraz chcesz wiedzieć wszystko o zetorze 7245 myślę, ze chcesz porównać te dwa ciągniki.

Ale uważam że jak już porównywać to : U-4512 do zetora 7211 a U-4514 do zetora 7245 chociaż ze względu na napędy.

Poszukaj dobrze na forum bo widziałem już dyskusje na temat 7211 i 4512 jak również 7245 i 4514 , poczytasz co użytkownicy piszą o wadach i zaletach tych ciągników i wybierzesz w tedy opcje dla siebie najlepsza


no powiem ci porównując zetora 5211 i ursusa 4512 pryzma 2m wysoka i takie same rorzutniki i zetor bez problemu podchodzi a ursus ma problemy i czasami ciagac trzeba :P a ja ci polecam cos z innej bajki mf-a 3060 tydzien temu kupiłem takiego ;) lux maszyna

coś dziwne bo 4512 powinien sobie lepiej poradzić

tak czytam ten wątek i się zastanawiam czy za te pieniądze co są w temacie nie lepiej kupić U902/912 - za 30 tysięcy to można kupić w niezłym już stanie a parę koni więcej.

No ale 912 na pewno będzie to ciągnik starszy niż 4512, a 902 to już na bank jest starszy. Koni będzie więcej, bo "dziewięćsetka" ma większy silnik. Będzie się trzeba wtedy liczyć z większym spalaniem.

nauczyłem się że jak coś się kupuje z drugiej ręki to liczy się jednak stan techniczny/zużycie a nie rok produkcji.
czasem rozglądam się za jakimś ciągnikiem dla siebie i pomyślałem o 4512 tyle ze one są drogie dosyć ;(

Mój sąsiad ma do sprzedania ursus 4512 ma go od nowości wszystko w orginale 1990 rok i nie nażeka na kierownice ceni jakieś 30000 tyś zł ale warty

[

Ja dwa lata temu stanołem przed takim samym wyborem 4512 czy 7211 i wybrałem zetora ;) dziś tej decyzji bym nie zmienił nikt mi nie wciśnie kitu że ursus na perkinsie chodzi na oparach a zetor chla jak smok to jest nie prawda!!! Mierzyłem swojego 7211 a sąsiad jeździł 5314 o to co wyszło pługi 4x35 on też 4x35 te same gleby (dwa kawałki obok siebie) jemu wyszedł 8l na mtg a mi 5.5l na mtg na 4klasie ziemi ja jeździłem 2 szosową a on jedynką szosową. A komfort w Ursusie mnie dobija ;[ siedzi tam się nisko jak za kare... on dał 50tys a ja 30tys jego i na pewno nie jest lepszy :mellow:

Heh ;))))ludzie co wy porownujecie 4512 do szescdziesiątki ,zupelnie inna bajka toc to przezytek w porownaniu z konstrukcja MF mimo ze duzo rozwiązan pochodzi z lat 70-siątych ;)szescdziesiatka nawet gorzej radzi sobie wpolu od mf 255 ,3514 poprostu mulek slaby moment obrotowy ok. 170 Nm a 4512 ok .240 Nm .noi 4512 w najgorszym wypadku 60 km a zpierwszych lat prod 66km no i nowsze 68,7kmno i paliwozerny w kabinie jak w ruskim czołgu glosno ,maska sie częsie tylny most zyzni ,siedzenie na samym moście ,same zelazo ,chamulce słabe jak przy 330 czyli zero hamowania ,zaczep na zawiasie dwie osoby poczeba żeby podczepic przyczepe .4512 -14 ,255,3512,3514 i podobne hamulce w oleju nie zniszcalne ,ojciec ma mf 24lata od nowego na 10 hektarach i nie robil nic przy hamulcach 60-tka co 2 lata i takhamuja jak by chcialy a niemogly :)dobrze wyregulowane ,ostre jak brzytew ,na nowych oponach na asfalcie staja przy kazdej szybkosci.co do komfortu niemozna wiele od ursusa wymagac ,ale tak w kabinie komfort inna kultura tapicerka wyglusznie 86dB nawiewy otwierane szyby ,szyber plaska podloga radio ,roleta , a wspomaganie wersja exportowa Deluxe od 92r.tez maja i nietylko polskie w opcji wyp.tez maja mialy ,waskie koła zawsze mozna zmienic ..Pozdro...

Mówisz, że takie cudo z tego 4512?
86 dB to blisko progu bólu (radio na pewno przydatne):lol:, 8 biegów czyli szalu nie ma, wąskie opony w standardzie, układ kierowniczy bez wspomagania, kiepska hydraulika itd.
Ma też jakieś zalety, ale nie oszukujmy się, to jest ciągnik z lat 70 i daleko mu do innych ciągników(w tym Zetora).

30tyś za ursusa 4512 w bdb stanie i ten rocznik to nie jest wcale tak dużo , po tyle stoją 3512 i 255 a napewno sześćdziesiątka nie zapewni nam takiego komfortu w kabinie i napewno niema większego uciągu jak 4512 , a wspomaganie można zawsze dokupić. Sam niedawno byłem obejrzeć 4512 z 1991r również na wąskich oponach, był w nie ciekawym stanie, nie miał wszystkich szyb opony już zdarte, starą maskę jak w 912 i sprowadzony z Belgi a cena 30 tyś.

Weś zetorka 7211 wiem co mówie będziesz zadowolony a za 30tys powinien się znaleźc dobry egzemplarz ;) nie bedziesz żałował i zetorek na pewno więcej pociągnie niż 4512 B)


Mówisz, że takie cudo z tego 4512?
86 dB to blisko progu bólu (radio na pewno przydatne):lol:, 8 biegów czyli szalu nie ma, wąskie opony w standardzie, układ kierowniczy bez wspomagania, kiepska hydraulika itd.
Ma też jakieś zalety, ale nie oszukujmy się, to jest ciągnik z lat 70 i daleko mu do innych ciągników(w tym Zetora).

Zgadzam sie z tym co napisales ,no a w opisie 86db ,podobniesz ma byc max. kola nieproblem :)

mam ursusa 4512 i nie narzekam ale zetor 7211 jest lepszym rozwiazaniem. Ale jak ktos porównuje ursusa 4512 do c360 to mi sie slabo robi :D

w czym ten 7211 jest lepszym rozwiązaniem od 4512?


Ja dwa lata temu stanołem przed takim samym wyborem 4512 czy 7211 i wybrałem zetora ;) dziś tej decyzji bym nie zmienił nikt mi nie wciśnie kitu że ursus na perkinsie chodzi na oparach a zetor chla jak smok to jest nie prawda!!! Mierzyłem swojego 7211 a sąsiad jeździł 5314 o to co wyszło pługi 4x35 on też 4x35 te same gleby (dwa kawałki obok siebie) jemu wyszedł 8l na mtg a mi 5.5l na mtg na 4klasie ziemi ja jeździłem 2 szosową a on jedynką szosową. A komfort w Ursusie mnie dobija ;[ siedzi tam się nisko jak za kare... on dał 50tys a ja 30tys jego i na pewno nie jest lepszy :mellow:

A w lekkiej robocie to ten Twój zetor przypadkiem nie produkuje ropy? W życiu nie uwierzę w takie bajki... Silnik Perkinsa mamy w kombajnie (ferguson 87) i mam jakieś pojęcie ile one palą.

Bierz Zetora 7211 lub 7711 to o wiele lepsze maszyny od 4512. Lepszy uciąg i większy konfort w kabinie..

Witam jestem dumnym posiadaczem Ursusa 4512 i powiem tyle na Zetora bym sie nie zamienił mam wersje na szerokich kołach i na uciąg nie nażekam (wchodzi na wszystlie górki w okolicy ciągnąc niemkę 6 i 4,5 t na 8 biegu) jedynie co to bym założył obciążniki na tył- Zetor ma, a jeżeli ktoś pisze iż zetor jest taki oszczędny to nie wierze- na uczelin badaliśmy uciąg i spalanie Zetora 5211 to uzyskaliśmy spalanie 9,43 kg/h a litr napędu to prawie 0,9 kg (było to prawie maksymalne obciązeniu jakie jest wstanie uciągnąć na ubitym szutrze ), w 4512 nie słyszałem żeby biegi sie zablokowały a w 7211 powodzenia w odblokowywaniu przez tą klapkę, a na chałas także nie narzekam- kusi mie nawet założenie radia. Ciągnik ma 12 lat i jedynie co zostało wymienione to pompa wodna.


Witam jestem dumnym posiadaczem Ursusa 4512 i powiem tyle na Zetora bym sie nie zamienił

Przejechał byś się zetorem kawałek i byś zmienił zdanie ;)
O wiele lepszy komfort w kabinie jak w 4512

Tak, odkiedy wujas kupił 4512 a miał wcześniej 7245 i dalej ma, to robi wszystko 4512 a zetorem jedzie tylko jak musi, gdy niezbędny jest 4x4

moze tak lubi robic tym ursusem i dlatego tylko nim robi :) A co do tego czy proponowal bym Zetora czy Ursusa to wybral bym zetora ;) Niektórzy mowia ze duzo pali ale ja sie z tym nie zgadzam bo w tej robocie co moze zetor zrobic to jednak musi cos spalic!!! No ludzie nie ma sily jakby Zetor mial tyle wad to u nas ludzie nie zamienialiby Ursusów na Zetory nie mowie ze jestem za Zetorami bo sam mam Ursusa mamy C330 i C360 i jak na robote ktora robia jestem z nich zadowolony ale w przyszlosci moze kupimy jakis nowszy ciagnik i nie wykluczamy ze bedzie to Zetor.

Pozdrawiam, i zycze dobrego wyboru ciagnika: Wacek21 :)


Tak, odkiedy wujas kupił 4512 a miał wcześniej 7245 i dalej ma, to robi wszystko 4512 a zetorem jedzie tylko jak musi, gdy niezbędny jest 4x4

Może ze względu na niższe spalanie? ;)

No raczej spalanie, no i to ze zetor już jest stary i wuciuchany, kupił go używanego a 4512 nowego, niesłyszałem żeby ktoś narzekał na 4512 i ciągnik napewno wart pieniędzy które za niego rządają ;) i doskonale się sprawdzi jako jedyny ciągnik do wszystkiego w gospodartwie ;)

No moze i tak ursusy mniej pala więc nie chce wam niczego narzucac jak nie uzytkowalem to nie moge powiedziec ze jest gorszy do zetora
Pozdrawiam:Wacek21

mam dobra opinie o licencyjnych ursusach myślę że za 30 tys warto zetora odpuść to będzie zużyty złom

Ja już nie moge z was za 30tys zużyty złom zetor 7211? Za 25 owszem, ale jak się poszuka za 30 to już pierwszy właściciel. Chocby zetor był bardzo zużyty i tak będzie lepszy od ursusa ;)

No to mamy kolejny odwieczny spór ursusowców/mfowców z resztą świata :D Napiszę tylko jedno: Zetor 7711 vs. Ursus 4512 :o dla mnie to dwie różne klasy ciągników.

Ja rok temu też stanołem przed takim wyborem ;)

Widać że są osoby którym Zetor przysłania cały świat :D
4512 za 30 tys. warto? Patrząc jakie są ceny mniejszego modelu 3512 to pewnie że warto ;)
Znajomy zamienił stare 7211 na nowszego 4512 i jest bardzo zadowolony :)

No nie wiem jaki był te zetor skoro znajomy jest bardziej zadowolony z 4512 moim zdaniem zetor, a ursus to niebo a ziemia. Ja miałem ursusa i nie chce darmo już wole zwykłą c360 od np. 3512 a niech ktoś przeciąża tak ursusa jak zetora to mu flaki bokiem wyjdą :P

Ten 7211 był zadbany, dostał za niego 30 kilka tys. <_< ale między 360 a 3512 wybrałbym bez wahania 3512 :D

Ja miałem Ursusa 2812 i zmieniłem go na c330. Znastępujących powodów:
- spalanie w granicach 2 do 2.5 na mth
- c330 moge przeciążac ile chce :P
- połowa ceny 2812
- moim zdaniem lepszu komfort
- jest węższa a u mnie pracuje jako ciągnik pomocniczy
Mam też zetorka 7211 na którego przesiadłem się z ursusa c360 i nie wierze że 4512 pociągnie to co mój zetor i że ma taki udźwig podnośnika i taki ciężar że przodu nie poderwie. A zwłaszcza komfort w zetorze w 2 osoby jak w samochodzie a i w 6 się pojedzie jak trzeba. Miękki przód też dużo daje. A zwłaszcza odpornośc na obciążeni, bo ursusa przeciążysz raz i do remontu. I jeszcze te wąskie iopony w standardzie, a poz tym ursusy z tej seri to "niby" kopie MF z lat 80tych <_<

To nie zawody w przeciąganiu się na linie tylko normalna robota, te sam emaszyny co zetor 7211 pociągnie 4512 i odwrotnie w mairę normalnych warunkach przy normalnym wykozystaniu mocy, a przechwałki co to pociągnie czy dzwignie zetor czego to nie zrobi ursus to się dzieci w podstawówce licytuja,
ps @Dawid777 z całym szacunkiem ale niewiem co nie tak było z Twoim 2812 lub jakie masz wymagania od ciągnika żebyś miał wiekszy komfort w c 330, pisałem już wielokrotnie o c 330 i dla mnie wieksza przepaść w ergonomi jest pomiedzy c 330 i mf 255 niż mf i lambo ;)


Witam jestem dumnym posiadaczem Ursusa 4512 i powiem tyle na Zetora bym sie nie zamienił mam wersje na szerokich kołach i na uciąg nie nażekam (wchodzi na wszystlie górki w okolicy ciągnąc niemkę 6 i 4,5 t na 8 biegu) jedynie co to bym założył obciążniki na tył- Zetor ma, a jeżeli ktoś pisze iż zetor jest taki oszczędny to nie wierze- na uczelin badaliśmy uciąg i spalanie Zetora 5211 to uzyskaliśmy spalanie 9,43 kg/h a litr napędu to prawie 0,9 kg (było to prawie maksymalne obciązeniu jakie jest wstanie uciągnąć na ubitym szutrze ), w 4512 nie słyszałem żeby biegi sie zablokowały a w 7211 powodzenia w odblokowywaniu przez tą klapkę, a na chałas także nie narzekam- kusi mie nawet założenie radia. Ciągnik ma 12 lat i jedynie co zostało wymienione to pompa wodna.
Porównując sie do tej wypowiedzi powiem tak. Gdybym miał wybierać ciągnik sporo palący z komfortem i ciągnik mniej palacy bez komfortu to bez wahania bym brał ten 2. Dlaczego? Ropa tez kosztuje i każdy litr to dodatkowe koszta i miałbym ten komfort szczerze w d*upie ważne żeby koszta były jak najmniejsze.

Dawid777 masz tyle postów a takie bajki piszesz proszę Cię przestań zetor podobnie jak ursus cudami techniki nie są a co do wytrzymałości myślę że licencyjne ursusy to twarde maszyny a czy zetor taki twardy no nie wiem sąsiad kupił i szału nie robi naprawy już miał a większąść 4512 jest jeszcze dziewicami/prawiczkami

No masz racje to nie zawody, tylko ja wymagam dużo więcej od ciągnika niż przeciętny posiadacz, raczej zaczepiam mu maszyny do 80KM niż do 60 a to tylko 5 więcej niż c360, więc cudów się nie spodziewałem, a tu prosze. Ostatnio orałem pługiem 4x45 i szedł :o no ale szkoda mi było podnośnika i przodu więc chodzi w 3. W tym roku mam naszykowanego do niego grubera 9 łap z podwójnym wałkiem (waga ok. 1t) i sądze że pójdzie. Albo w tym roku chodził u mnie w kultywatorze 2.7m + 4 brony na 3 i cały czas na blokadzie zakopcił, ale nie zgasł, a sąsiada w 3m z wałkiem 5314 gasł i musiał jeździc na 1. Myśle teraz o agregacie uprawowo siewnym 2.7m i wiem że pójdzie tylko gorzej ze stabilnością. Jeśli ciągnik do 50tys to tylko zetora. Jakbym miał kupowac nowy to raczej bym zetora nie kupiłe, ale tylko dla tego że jest droższy od zachodnich.
I nie taki wytrzymały jak w latach 90tych. W następnym roku może pomyśle o 8540, ale jak nie będziue kasy to nie zmienie, bo wiem że mam ciągnik niezawodny. Zimą zarówno ursus jak i zetor na płynie będzie miał ciężko zapalic, ja swoim maszyną wlewam przegotowaną wode i nie ma tego że nie odpali. Ursus dla tych co uważają i nie będą przeciążac jest dobry, tylko komfort tam kuleje. Najlepszy do kosiarki i dwókółki moim zdaniem. A spalanie wcale aż tak rewelacyjne nie jest podług zetora <_< Jakby zetor palił dużo to ja bym na paliwo nie wyrobił ale w granicach 4 4.5l na mth przy normalnej robocie.

Zetorek ma dobry uciąg :)
Ostatnio jak się zakopaliśmy c-355 na podmokłych łakach, poprostu wbił się przodem w ziemie i wisiał na szynach od tura, w drugiej c-360 przód się zapad jak jechaliśmy tamtą wyciągnąć, i też już prawie wisiał na przodzie <_<
Poszłem po wujka to zetorem 5340 tą c-360 drugą tylko sprzęgło puścił i ciągną bez problemu a c-360 robiła koleiny przednimi kołąmi głębokości ok. 25 cm i z przodu miała tura z chwytakiem, a zetorek nawet nie poczuł. :)
Ursusa c-355 wbitego w ziemie wyciągnął bez problemu bez żadnego poślizgu, i to do przodu :) gdzie przy tym wyciąganiu c-360 miała by problem :rolleyes:

Bez przesady z tymi maszynami do 80km :lol: kolega miał 7211 i próbował go z kosiarką dyskową famarolką na 7 dysków i zetorek w dobrej trawie lub przy nawrotach poprostu gasł, a uczepił tą samą kosiarkę do starego case 80km czy tam nawet nie ma pełnych 80km i nie było że stęknoł więc żadnym cudem tam 80km nie wydobędziesz, a cała tajemnica tego że usrsus zdycha a zetor idzie to tylko i wyłącznie zestopniowanie skrzyni biegów, no niestety, a może stety troche paskudnie są wystopniowane biegi w mf-ach do naprawde ciężkiej roboty w polu, brakuje o pół szybszego i wolniejszego biegu od 1H, ciapek "do pola" ma też lepiej wystopniowaną skrzynię tam 4ka jest stworzona do pracy z 2x30 a z tą ideą została zaprojektowana skrzynia również w zetorach jak i w c 360, ( ciekawe czy na kołach 34' 7211 byłby równie zacięty w polu ;)
dawid jak sąsiada 5314 robił na 1nce to z jaką prędkością pracował zetor? 1nka w 5314 to 11km/ha a 2jka 13-14km/ha

Ja robiłem na 3 a on ma 3m chyba bometu z wałkiem i musiał jeździc na 1. No ale przyznasz mi racje że moje maszyny podchodzą bardziej pod 80KM, a z zetora nie wydobęde ich :lol: ale przy 60 też ładnie idzie http://www.agrofoto....mage126857.html i u nas są naprawde spore górki http://www.agrofoto....mage127460.html i nie ma tego żeby nie poszedł, a dla mnie najważniejszy jest komfort bo po 10 godzinach pracy c360 chciało mi głowe rozerwac a po zetorku tylko czuje że jeździłem a nie dudni mi po uszach. Pewnie że 60KM to nie 80KM ale troche inne są wszystkie ciągniki chociaż mają tyle samo koni :P

ile masz zębów w tym kultywatorze? mam taki sam z pojedyńczym wałkiem a kiedyś próbowałem go z bronami i po oranym polu ferdek miał ciężko ale szedł, a teraz możesz wierzyc lub nie taki kultywator tylko z 12 zębami ojciec ciągał c 330 i 3 brony ciągnoł i ciapek na 4ce szedł jak pies, to się tylko tak wydaje że z danymi maszynami ciągnik sobie radzi, jak będziesz miał tego 8540 to zobaczysz różnicę, niby te kilka cm głębokości roboczej więcej lub kilka km szybciej jechać niewiele znaczy ale w dużo większym ciągniku to zpuełnie inaczej przełoży się na zrobioną robotę spalanie i ogólny efekt, najlepiej mieć maszyny dobrane odpowidnio do mocy ciągnika he he

No masz zupełną racje ale co zrobie jak mi gruber 7 zębowy ciągnika by nie pokrył :huh: Ten kultywator 18 zębów zapuszczony ok. 10 cm żeby wyciągnąc perz ziemia 4 glina mokra że cały czas na blokadzie i przód w górze. Oglądałem dużo ciągników i będzie mi ciężko znaleźc dobrego 8540 bo przeważni to picowane wraki ciągnika które chodziły na 1000 hektarów nawet wieszaki mają pourywane :o to pytam się co on podnosił :blink: albo biegi wchodzą same i tapicerek nie ma :o to ja mam 7tys mtg i jest wszystko oryginalne tapicerka jak nowa to ile one mają mtg :o a na liczniku oczywiście 3tys ;[ ;[ ;[

dawid mowa jest o 4512 a nie 360 no gdzie 60 do 7211 porównuj 4512 ze swoim zetorem a nie 60

A co do komfortu to co w tym 4512 złego, jak na ciągnik tej mocy, ktorego konstrukcja pochodzi z lat 80, komort jest wystarczający. To nie jest ciągnik który jest przeznaczony do pracy na setkach hektarów 24h/dobe. Ale 4512 ma przewage nad 7211 tym że jest oszczędniejszy i tym jak ktoś już wcześniej pisał że większość modeli ma małe przebiegi i nie miało robionych remontów ;)

Jaki komfort w 4512 ? Siedzisz w podłodze, słaba widoczność (to też się liczy), głośno, nawet chyba wspomagania nie ma <_<

Witam, głośna kabina, siedzisz w podłodze brak wspomagania hm czy kolega kiedys siedział w 4512 lub troche nowszych licencyjnych, ja natomiast w Zetorze tak skro jesteśmy przy kabinie 4512 to ma wspomaganie, kabina jest nad skrzynią, ma wygłuszenie pod wycieraczką i na błotnikach i zastanawiał bym sie czy zetor nie jest głosniejszy - jak śąsiad jedzie swoim 7211 to jakoś bardziej niesie dźwięk z tłumnika, czy widoczność jest zła ja nienarzekam z siedzenia widzę osłone womu i doly zaczep , widoczność zależy od wzrostu ja do dryblasów nie należe ale problemów nie mam a i niezła opcja jest z podnośnikiem przed rozpoczęciem podczepienia można sobie otworzyć klapkę z tyłu kabiny i z zewnątrz ma się dostęmp do regulacji wysokości ciengen.

Jeśli dla Was wszystkich w tym temacie komfort to tylko siedzieć wysoko w cichej kabinie i uciąg co by ciągnik czarnym dymem kładł dęba stawał ale ciągnoł, to wychodzi mi na to że ciągnik Wam służy tylko do orki a cała reszta się nie liczy.
1. To że nisko się siedzi to co za problem, a co mnie obchodzi co za kołem się dzieje jak robie w polu to sobie podziwiam krajobraz, a może gdzieś jakaś laska spaceruje, a nie wgapiam się co się dzieje za kołem, a zapominacie o plusie jakim jest nisko położona podłoga przy wsiadaniu jest tylko jeden schodek w 4512 i wsiadanie i wysiadanie jest wygodniejsze,
2 kabina jest jaka jest czy głośna sprawa gustu, jak się pracuje z otwartymi dzwiami nie jest głośna, a jak przeglądałem tematy o c 385 każdy okrutnie narzekał na tą kabinę że przednia szyba pochylona że źle się wsiada niewygodnie, a w zetorze to już ta pochylona szyba to może zaleta?
4 ergonomia, chyba w żadnym ciągniku tak wygodnie nie przerzuca się z 1 na R a śmiem twierdzić że w niektórych nawet rewers tak gładko nie pracuje,
5. ekonomia i już nie będę wspominał o spalaniu bo 4512 i 4514 to były jeszcze 2 lata temu chyba najdroższe krajowe ciągniki na rynku wtórnym i sam miałem chęci kupić coś takiego ale ceny były porażające i wyższe z od zetorów w tym roku i pod koniec ubiegłego roku ceny troche spadły, ale w 2007 roku kupno 4512 za 30 tyś było praktycznie nierealne, czy 4514 poniżej 50 tyś, także 4512 za 30 tyś uważam że to dobra inwestycja ;) a napewno lepsza niż 3512 za podobne pieniądze nawet jeśli będzie kilka sezonów mniej miał


Poszłem po wujka to zetorem 5340 tą c-360 drugą tylko sprzęgło puścił i ciągną bez problemu a c-360 robiła koleiny przednimi kołąmi głębokości ok. 25 cm i z przodu miała tura z chwytakiem, a zetorek nawet nie poczuł. :)
Ursusa c-355 wbitego w ziemie wyciągnął bez problemu bez żadnego poślizgu, i to do przodu :) gdzie przy tym wyciąganiu c-360 miała by problem :rolleyes:

wyciąganie to w 80% umiejętności kierowcy, kumpel pokazał klase jak się dobrze ustawił c 360 na dłuższej lince ( nowe opony i komplet obciążników w c 360) tak wyciągnoł zakopanego na torfie same explorer 90 i potem pronara 82tsa który to próbował wyrwać tego same i w końcu sam się zakopał, he he

Niemów mi że 5314 nie daje rady z 3m agregatem z podwójnym wałkiem.
Nie mam 3m ale mam 2.8 to jeździłem na 2 nawet dymka nie puścił a za zetorem typu 7211,8211 o takiej samej mocy z takim agregatem na pewno będzie chmurka mogę się założyć o mojego 5314
Rozważamy nad agregatem 3.2m albo 3.5m(ale ten chyba będzie za duży)
W zimę na gnoju,20 cm śniegu w bruździe plug 4*35 tylko przodek włożyłem i na 1 szosowej szedł
Skrzynia z "takim rewersem" z 1 na wsteczny biegów narazie nie brakuje
Zobaczymy jak będzie szedł z gruberem 9 łap Landsberg(sercowy).
Na próbach nie było źle na kartoflisku na 1 polowej 10 cm w ziemie szedł,ale mokro było wtedy.
Nie wmawiaj kolego mi że 7211 jest lepszy od 5314.
Spalanie na postoju w moim 5314 jak w 60.
Na 70 km to nie jest dużo.
Ty Zetorem o takiej mocy jak 5314 nie osiągniesz takiego spalania na postoju.
W polu się nie będę kłócił że spali mniej bo 5314 jak dostaje roboty to też pali.

Mam jedno ale zaj*biste pytanie, to ile ten 5314 spali paliwa na godzinę zegarową podczas lżejszego transportu np. po 10-16 bel siana słomy, podczas pracy z turem, zgrabiarką rozsiewaczem i innych lżejszych pracach, oczywiście w pracy w średnim zakresie obr silnika a nie na postoju zejdzie do 3-3,5l/godz czy nie?

Dobra niech spali jak c360 tylko różnica w tym jak c360 bo jednym pali 4l a innym 8l na tym forum. A mierzyliśmy tego 5314 i wyszło 7l na mth w tym agregacie dużo? Mało? Powiem że przeciętnie i nie wciskac mi kitu że zetor z przyczepą z belkami nie zmieści mi się w 4l bo na pewno się zmieści. A ciągnik w turze pali 2 razy więcej niż w pługu przynajmniej kolegi c4011 czyli ok. 10l na mth :o Niech przyjedzie sezon to nagram filmik dla niedowiarków i z zetorem moim i z 5314 sąsiada ;)

Z tym 2812 w porównaniu z C-330 to chłopie przywaliłeś normalnie idzie padnąć!

kolego za te 30 tys zł to nie kupuj 7245 bo ten ciągnik to ma problem z uciągnięciem samego siebie,tylko kup sobie MTZ-82 ciągnik zwrotny,zrywny,nie to co zetor a części tanie i mało pali gdy nie dostaje po garach spalanie na poziomie 6l/mth ,bardzo dobry wynik i co nie zapniesz to pójdzie... a 4512 za 30tys.zł to nie za bardzo

Najlepiej to przejedź się tymi ciągnikami i będziesz wiedział co wybrac ;) Z tym uciągnięciem samego siebie to ciekawe :lol: bardzo ciekawe :lol: a jeśli chodzi o 2812 i c330 to przede wszystkim chodziło mi o cene, a jeśli chodzi o ciągnik pomocniczy to c330 jest wystarczjąca :)

c 330 to dobry ciągnik pomocniczy ale przy 2812 czy 3512 :lol:


kolego za te 30 tys zł to nie kupuj 7245 bo ten ciągnik to ma problem z uciągnięciem samego siebie,tylko kup sobie MTZ-82 ciągnik zwrotny,zrywny,nie to co zetor a części tanie i mało pali gdy nie dostaje po garach spalanie na poziomie 6l/mth ,bardzo dobry wynik i co nie zapniesz to pójdzie... a 4512 za 30tys.zł to nie za bardzo
Następny rzeczowy post <_< chłopie weź popracuj trochę Zetorem 7245 a nie siejesz jakieś herezje, przez moje gospodarstwo przewinęło sie multum Zetorów 70xx/72xx i jakoś każdy dawał sobie radę nie tylko z samym sobą ale też z maszynaki takimi jak MTZ :blink:

kolego ja zetora za zadna kasę nie chcę ,w zetorze to tylko komfort i tyle , jak dobrze dociazysz MTZ to taki zetor nie ma polotu i tyle

Okej masz prawo nie chcieć Zetora, ale nie masz prawa wydawać takich opinii że Zetor jest do niczego bo naprawdę jak na swoją klasę to te ciągniki potrafią o wiele więcej niż porównywalny Ursus. Piszesz że Zetor nie ma polotu z MTZ ja twierdzę że ma, możemy się tak sprzeczać ale skonstatujmy jedną rzecz - 62.5 km przeciwko 80 km. Zróbmy inne porównanie, Ursus 914 ma 80 km MTZ też ma 80 km, kto wygrywa w tym pojedynku? O to właśnie chodzi że Zetor ma szansę konkurować z ciągnikami sporo mocniejszymi.

Nie macie się o co sprzeczać bo mtz i zetor ma jedną współną cechę że przeciążony będzie "szedł" i tak w mtz jaki bieg by nie włożyć to będzie orał i nie stawał i prawdopodobnie o tym samym myśli @igorass w zetorze co by nie zaczepić to zechlać zechla chmura dymu i poszedł, z tym że zetor radził by z maszynami od 80km ciągnika, a wiem że mtz poradzi sobie z maszynami od ciągnika 100km (sprawdzone u znajomego i niewiele ustępuje dla agroplusa 100) także widzę że temat to dalej licytacja i "przeciąganie się na linie" ciągnikami

Witam nie ma co porównywać 7211 i MTZ-ta ,7211 nie pójdzie na 4 skiby na głęgoko, u mnie ma ciężko na 3 ciągniki są z innych klas uciągu.

My porównywaliśmy 7245 i MTZ 82 ;)

igorass każdy ma prawo do swojej opinii na temat zetora!!! porównujecie ciągniki tylko pod względem ile który uciągnie a nie o to chodzi mam gospodarstwo mleczne i orka i agregat to tylko kilka godzin pracy rocznie a gdzie ine prace kosiarka prasa tur owijarka i tu zdecydowanie wygrywa ursus.

Oczywiście że masz rację, żeby nie było nie uważam że zetor to ciągnik bez wad, niemniej w tym porównaniu Ursus nie pasuje mi pod każdym względem - stylistycznym, mechanicznym itd. ale to tylko moje zdanie i tak jak napisałeś są różne gospodarstwa w których podział prac ciągnika jest zróżnicowany i na pewno w sutuacji pracy ciagnika na powiedzmy 60 % możliwości Ursus jest ekonomiczniejszy.

Hmm w turze no nie wiem zwłaszcza jeśli będzie to 4512 porównywane z zetorem 7211. W większej kosiarce też nie bardzo będzie ekonomiczniejszy. Chyba że masz do niego kosiarke jakąś listwówke tura od c330 i pług 2 to wiadomo że ursus będzie ekonomiczniejszy <_<

Tak tak @Dawid777 :lol: :lol: :lol: po przeczytaniu tego posta przypomina mi się tylko taki jeden znajomy ojca co to niecały rok miał nowego mf 255 pobabrał coś w układzie paliwowym i go sprzedał i kupił używanego 5211 i za każdym razem na sprzędzie czy targu gnoił mf-y i wychwalał zetora za małe spalanie i dużą moc, powtarzając zawsze że niewiele więcej od mf pali zetor 3 cyl, a mf 255 te 6-7 jak w dupe dostanie musi spalić a jak ma lekko z 4-5 litrów musi palić, to ojciec to pozostawia bez komentarza skoro gościu wie lepiej ile pali mf ;)

No ja miałem Mf 235 tzn. u2812 i wiem ile on pali ok. 3 do 3.5l w lekkiej robocie a w pługu 2x35 spalił mi 4l na mtg fakt że było mokro i orka była na 25cm. Zetor w 4x35 spalił 5l na mtg to nie wierze że 5211 spalił by tyle co mój <_< Taki przykład

coś kręcisz z tym 5l/mtg w zetorze z 4x35 bo to nierealne w 7l/mtg może bym uwierzył ale nie w 5!!!!, zaden ciągnik z takimi pługami tyle nie pali na godzine zegarową chyba że masz mtg co 45 min ;)

Nie wiem ile mam mtg, ale mierzyłem i właśnie tyle mi wyszło maksymalnie spalił mi 6l w agregacie ale teraz w pługu pali mi 4.5l bo mam 3x45 i prawie go nie czuje. Pali mi tyle co c360, ponieważ prze nim miałem właśnie c360 i paliła do 5l na mtg. Znam osoby którym te zetory palą nwet 10l ale tam już nie ma silnika <_< Jak jest wszystko w ok to powinien palic ok. 5l w każdej cięższej robocie ;)

@dawid777 odnosze wrażenie że masz jakiś uraz do postlicencyjnych mf-ow z ursusa, niech Ci będzie że Twój 7211 pali 5l/mtg średnio, chociaż średnio to wiem że 7211 pije 6l/godz w przeciętnej robocie, z belarką w transporcie, czy w 3x30 itd moze ten płóg którym pracujesz tak lekko idzie nie wiem, co nei zmienia dla mnie faktu, że i 7211 jak dostanie ostro w dupsko i obr powyżej 2,2 tyś to 2 cyfrowy wynik nic nowego, ale 4512 jest oszczędniejszy ten 1 do 2l litrów i nie udowodnisz że jako jeden ciagnik na gospodarstwo (a nie tylko do orki) tak nie jest ;)

Moim zdaniem nie wart

uzasadnij swoją wypowiedz

Wybierz lepiej 4514 bo 4512 będziesz się męczył. Napęd strasznie pomaga


.

 

 

 

 

 

 

Š Copyright Ewelyna's portalAll Rights Reserved
 

 

Design by: DesignersPlayground